„Pół na pół” czy „telefon do metodyka”? Co robisz, kiedy w trakcie zabaw językowych zacięta rywalizacja bierze górę nad współpracą? Zamiast korzystać z koła ratunkowego, wprowadź do gry nową zawodniczkę. Ma mnóstwo zalet i potrafi błyskawicznie odnaleźć się w grupie. To kooperacja.

KRÓTKIE CV
Nie potrzebuje reklamy, bo jest bezkonkurencyjna. Specjalistka od współdziałania. Nigdy nie gra do jednej bramki ani nie udaje gwiazdy. Najlepiej czuje się w towarzystwie. Lubi aktywnie spędzać czas i inicjować burzę mózgów. Rozwija zdolności komunikacyjne, bo ułatwiają porozumienie. To dzięki niej na lekcjach języka angielskiego uczniowie umacniają wzajemne relacje i budują pozytywny obraz siebie. W trakcie gier i zabaw opartych na współpracy pokazuje swoją siłę: uczy partnerstwa, szacunku, podejmowania wysiłku z myślą o całej grupie. Bez kooperacji wiele aktywności realizowanych na zajęciach zdominowałaby rywalizacja. A to bardzo zaborcza zawodniczka ;)
ROZMOWA KWALIFIKACYJNA
Dlaczego warto stawiać na kooperację? Po pierwsze, skupia uwagę uczniów na działaniu (wykonaniu zadania, aktywnym uczestnictwie w zabawie), a nie na samym jego wyniku. Po drugie, sprzyja współpracy i kreatywnemu myśleniu, ponieważ nie buduje motywacji wyłącznie na nagrodzie (wygranej). Po trzecie, pozwala na popełnianie błędów, które są nieodłącznym elementem procesu uczenia się oraz rozwijania umiejętności krytycznego myślenia. Po czwarte, daje poczucie bycia razem, zapewnia komfort dzielenia się doświadczeniem, wiedzą, odpowiedzialnością.
Wszelkiego rodzaju gry i zabawy kooperacyjne wzmacniają u dzieci poczucie własnej wartości. Zachęcają do nawiązywania relacji i współdziałania. Pogłębiają naturalne systemy wsparcia grupowego, takie jak: koleżeństwo, przyjaźń, wzajemne zaufanie. Właśnie z tych powodów warto na zajęciach rezygnować z rywalizacji na korzyść współpracy. Oczywiście w odpowiednich proporcjach.
ZAPROSZENIE DO WSPÓŁPRACY
Aby stopniowo zmieniać dotychczasowe nawyki – nasze i naszych uczniów – można wprowadzać do znanych gier i zabaw elementy kooperacji, np.:

  • powierzać odpowiedzialność za wykonanie konkretnego zadania całej drużynie, a nie pojedynczym osobom;
  • zachęcać uczniów do współpracy i oferowania sobie pomocy w ramach zespołu;
  • rezygnować z liczenia punktów – w tej opcji, jeśli przyznajemy nagrodę, to najlepiej niematerialną, np. możliwość wymyślenia następnej zabawy, wybrania piosenki do wspólnego wykonania;
  • skupiać się na celu językowym, doceniając wysiłek i dokładność (poprawność wykonania zadania, postępowanie zgodne z ustalonymi zasadami), a nie najlepszy czas (zwycięstwo);
  • opierać mechanizm gry na luce informacyjnej – w tym przypadku cel udaje się zrealizować tylko dzięki współpracy uczniów.

A oto przykłady zabaw, w których kooperacja wyciąga asy z rękawa ;)

  1. A CLUE FOR YOU
    Dokąd wiedzie angielski trop? Czas się przekonać! Wyznaczamy jedną osobę, która na chwilę wychodzi z klasy, a reszta dzieci chowa w sali kartę ze słówkiem (do utrwalenia i nauki właściwej wymowy). Gdy uczeń wraca do klasy, grupa naprowadza go na właściwy trop, mówiąc dane słowo cicho – jeśli jest daleko od karty lub głośno – jeśli jest blisko. Od współpracy wszystkich dzieci zależy powodzenie całej misji. Przy pomocy tej gry możemy również poćwiczyć wskazywanie drogi. W tym wariancie uczniowie wydają polecenia typu: go straight on, turn right, turn left. Tu też tylko dzięki kooperacji osiągamy sukces.
  2. A PAIR? BUT WHERE?
    Solo czy w parze? Gra pokaże. Przygotowujemy podwójne kartoniki, np. z nazwami zwierząt (2x a bear, 2x a wolf, 2x a duck etc.), które dzieci losują. Na nasz sygnał wszyscy uczestnicy zabawy wydają dźwięk charakterystyczny dla zwierzęcia, które mają na wylosowanym kartoniku. Następnie wśród różnych odgłosów muszą odnaleźć swoją parę. W innej wersji gry zamiast nazw zwierząt na kartonikach umieszczamy połówki fraz (clean… the dishes, walk… the dog), formy bezokolicznikowe i przeszłe czasowników, nazwy kategorii i ich przykłady lub specjalne zadania (2x jump on one leg, 2x touch your ankle).
  3. CALL OF THE BALL
    Piłka do grania i główkowania? Obecna! Ustawiamy dzieci w kole i puszczamy piosenkę. Uczniowie ją śpiewają, jednocześnie podając sobie piłkę. Gdy nagle milknie muzyka, osoba trzymająca piłkę dobiera dwóch graczy: jednego z prawej, jednego z lewej strony, po czym wspólnie losują kartę ze środka kółka i, po błyskawicznej naradzie, nazywają słowo z obrazka. W wersji rozszerzonej dzieci mogą podać jeszcze dwa słowa należące do tej samej kategorii, a w starszych grupach – wymyślić śmieszne zdania z wylosowanym wyrazem lub, zamiast obrazków, odkrywać wyzwania, np. zróbcie 10 pompek, recytując ulubiony wierszyk, zaproponujcie nowy przydomek dla Lorda Vadera.
  4. SMILEY SAYS…
    W oczekiwaniu na tajemniczy uśmiech losu… cała grupa tworzy duże koło. Uczniowie dyskretnie podają sobie karty, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, w taki sposób, by nie było widać, co na nich jest. Robią to równocześnie, ale bez pośpiechu. W całej talii jest jedna karta z uśmieszkiem. Na hasło: „stop!” – sprawdzamy, kto na nią trafił, prosząc dzieci o podanie słów z kart. Szczęśliwy posiadacz uśmieszku dobiera sobie dwóch zawodników, którzy razem z nim losują ze środka koła zadanie i wspólnie je wykonują.
  5. BLOCK TALK
    Od jednego słowa zaczyna się rozmowa… Każdy uczeń dostaje jeden klocek z naklejoną literką. Razem muszą z nich ułożyć słowo, łącząc ze sobą klocki w odpowiednim porządku – z góry na dół. Jeśli popełnią błąd w pisowni, przydzielamy im śmieszne zadanie, np. przez dziesięć sekund udawajcie kury, które szukają smakowitych robaczków albo pokażcie minę kogoś, kto zjadł cytrynę. W przypadku starszych grup na klocki naklejamy różne słowa, z których trzeba ułożyć kreatywny ciąg skojarzeń i o nim opowiedzieć lub obrazki służące do stworzenia krótkiej historyjki.
  6. A WORD CHAIN MAKES A TRAIN
    Pociąg do języka angielskiego? Właśnie wyrusza ze szkolnego peronu! Wszyscy gracze otrzymują kartki z jednym słowem. Zadaniem grupy jest ustawienie się w takiej kolejności, aby powstało poprawne zdanie, np. I don’t like milk. W razie błędu – gracze wymyślają 5 skojarzeń do rzeczownika występującego w zdaniu. Jeśli chcemy utrwalić stopniowanie, na kartkach umieszczamy np. przymiotniki nieregularne (good, better, the best, little, less, the least).
  7. MIND WHAT YOU FIND
    Kto szuka i znajduje, ten bryluje! Dzielimy uczniów na 3-osobowe drużyny i przyznajemy im specjalny numer (np.: 11, 15, 17, 20 – nie muszą być po kolei). W sali chowamy po sześć karteczek dla każdego teamu, z fragmentami zdań, pojedynczymi słowami lub definicjami. Drużyny szukają swoich karteczek (oznaczonych specjalnym numerem), potem tworzą z nich zdania, łączą słowa z definicjami lub układają krzyżówkę z upolowanych wyrazów. W młodszych grupach na kolorowych karteczkach (zielonych, czerwonych, żółtych lub niebieskich – w zależności od drużyny) można umieścić obrazki, które trzeba nazwać.
  8. FROM ONE TO TEN – AND WHAT THEN?
    W którą stronę toczy się koło fortuny? A dwa? Łatwo się przekonać! Uczniowie tworzą dwa koła (jedno w drugim) i chodzą w przeciwne strony. Osoby z zewnętrznego trzymają w rękach obrazki, a te z wewnętrznego – wyrazy. W trakcie chodzenia mogą nawzajem oglądać swoje kartki. Kiedy milknie muzyka, gracze muszą się dobrać w odpowiednie pary, zanim policzymy do dziesięciu.
  9. WORD PLUS WORD – TRUTH OR ABSURD?
    Uwaga! Naprawdę wciągająca zabawa na horyzoncie! Dzielimy uczniów na 3-osobowe drużyny. Każdy gracz w teamie dostaje stosik wyrazów lub obrazków podzielonych na trzy dowolne kategorie, np.: zwierzęta (nazwy lub obrazki), emotikony /, jedzenie (nazwy lub obrazki). Wszyscy jednocześnie odkrywają po jednej karcie, a następnie razem układają zdanie z użyciem wylosowanych elementów. Im bardziej dowcipne czy absurdalne, tym lepiej (np. Bees like cheese, Poodles don’t like noodles). Liczy się poprawność i dobra zabawa.

9 pomysłów na kooperacyjne gry i zabawy to 9 asów w rękawie, z których możesz śmiało korzystać na zajęciach. Na dodatek – to nie wszystkie! Sprawdzasz czy grasz dalej?

Katarzyna Ćwik - Metodyk Główny Early Stage

Feedback z innej beczki

Wyobraź sobie, że istnieje Biuro Informacji Zwrotnej. Dzwonisz, a ciepły głos w słuchawce mówi: „Zostaw wiadomość. Niezwłocznie przekażemy ją adresatowi”. Ni...
Czytaj więcej

Praca lektorki to dla mnie nieograniczone możliwości rozwoju i świetna zabawa

Po tych kilku latach pracy, zaczęłam inaczej patrzeć na świat – jak widzę dużą kostkę myślę „pogramy w klasy ćwicząc past simple”, jak widzę pusty słoik myśl...
Czytaj więcej