Na tropie gramatyki

11.07.2018

Nie ma dobrych notowań, bo uchodzi za trudną we współpracy i wymagającą uwagi. Gramatyka. Wywołana do tablicy popisuje się doskonałą znajomością językowych reguł. Jest bezbłędna, ale bywa usypiająca. Za to jeśli pozwolić jej na odrobinę swobody, opowiada fascynujące historie o kosmosie, piłce nożnej, zwierzętach, trzymając się swoich zasad. Jak ją poznać od najlepszej strony?

W szkole podstawowej nosi ksywę O nie! Tak reagują na nią starsi uczniowie, ale już na etapie 1-3 wywołuje niemałe zamieszanie. Generalnie dzieci nie przepadają za gramatyką. Kojarzy im się z syntetyczną wiedzą, przekazywaną w formie pojęć i reguł, które najpierw trzeba zapamiętać, a później zastosować w nudnych, pozbawionych kontekstu zdaniach. Żadna z tych czynności nie należy do ulubionych ani tym bardziej superciekawych. Obydwu brakuje dydaktycznej charyzmy. Ale można to zmienić, modyfikując sposób działania tak, aby uczeń sam wysnuł wnioski na podstawie przykładów, a jego mózg zaczął pracować w trybie pełnej mocy.
Wyobraź sobie rodzica, który uczy dziecko wiązać sznurówki przy pomocy skomplikowanej instrukcji, napisanej fachowym językiem. Jakie są szanse na powodzenie takiej akcji? Niewielkie, choć po miesiącu intensywnego kursu pewnie w końcu się uda. Ale jest alternatywa. Ten sam rodzic pokazuje filmik z Robertem Lewandowskim, który podczas ważnego meczu sznuruje sobie korki. Rodzic sięga po dziecięcy but i przeprowadza lekcję pokazową. Czy wspomina o kolistych ruchach i konieczności robienia węzła? Raczej nie. Opowiada historię o chłopcu, który nauczył się sznurować buty, żeby mu nie spadły, kiedy na boisku biega za piłką. To dużo lepszy przykład niż zawiła instrukcja i suche fakty. Na dodatek świetnie motywuje do ćwiczeń.

Właśnie dlatego wprowadzenie do gramatyki jest takie ważne. Działa jak rozgrzewka przed zawodami. Mobilizuje do intensywnej pracy, angażuje zmysły. Rozbudza ciekawość nowym tematem, czyli stymuluje mózg do nauki. Intro pozwala uczniom wcielać się w rolę detektywów, rozwiązujących intrygujące zagadki, śledzących przebieg wydarzeń, a w konsekwencji samodzielnie odkrywających zasady gramatyki. Opiera się na znanym materiale, wzbogaconym o nowe elementy, przez co ułatwia przyswojenie wiedzy. Stanowi naturalne przejście od niższego poziomu do bardziej zaawansowanego w stosowaniu i poznawaniu gramatyki języka angielskiego. Czas na ćwiczenia praktyczne!


TOO + PRZYMIOTNIK

Jak wyostrzyć zmysły zbyt dużymi okularami? Przynieś je na zajęcia i przymierzaj. Albo zabierz z domu za małe ubranie. Spróbuj je na siebie włożyć, po czym zrezygnuj, mówiąc: It’s too small. Przed lekcją zawieś coś bardzo wysoko i zapytaj uczniów, czy mogą tego dotknąć (dodaj gesty, aby ułatwić zrozumienie). Powiedz: You can’t touch it – it’s too high. Zaproponuj podobne ćwiczenia, posiłkując się rekwizytami, np. poproś o podniesienie czegoś zbyt ciężkiego, dotknięcie czegoś zbyt zimnego (butelka wody z lodówki) itd. Za każdym razem używaj konstrukcji It’s too + przymiotnik. W ten sposób reguła gramatyczna sama się ujawni.


STOPIEŃ WYŻSZY PRZYMIOTNIKA

Jak wypadnie w porównaniu? Warto sprawdzić! Rozdaj uczniom kilka par obrazków o podobnej tematyce, ale ze znacznymi różnicami, np. dwa niesamowite hotele (ice hotel vs tree hotel), dwa symbole klubów piłkarskich (Legia Warszawa vs FC Barcelona), dwie postaci z filmów (Gandalf vs Gollum), dwóch znanych piosenkarzy (Zenek Martyniuk vs Andrea Bocelli), dwie figurki zwierząt (a mammoth vc an elephant) – zależy od aktualnego tematu. Uczniowie łączą w pary obrazki według własnego pomysłu, samodzielnie, bez Twojej ingerencji. Na początku pytaj, dlaczego tak je połączyli, czy znajdują jakieś cechy wspólne, różnice? Kiedy skończą, wywieś swoje pary na tablicy i zadawaj pytania. Najpierw te z krótkimi przymiotnikami (z comparative), np. Which team is better/worse/slower/faster – Legia Warszawa or FC Barcelona? Who is taller/smarter/better/uglier – Gandalf or Gollum? Which animal is taller/uglier/funnier/heavier/ bigger/ smaller? Uczniowie wybierają lub głosują. Następnie przejdź do pytań z długimi przymiotnikami, np. Which team is more successful? Which film is more interesting? Which house is more comfortable? Po ponownym głosowaniu przejdź do kolejnych faz pracy z gramatyką.

3RD CONDITIONAL

Czy trzeci tryb warunkowy potrafi rozbudzić w uczniach ciekawość? Jasne! Przedstaw kilka historii i poproś o zastanowienie się, kto miał szczęście, a kto nie (można je też przygotować w formie memów za pomocą darmowych generatorów dostępnych w internecie).

Zacznij opowieść od słów: This is Molly. She took a taxi to the airport but it broke down and she missed the plane. Was she lucky or unlucky? Po uzyskaniu odpowiedzi, podaj zaskakujący koniec historii. Actually, the plane she wanted to take crashed and everyone was killed. Yes, she was lucky. If she had taken the plane, she would have died. Kolejne opowieści mogą dotyczyć innych zdarzeń losowych, np. This is Sam. Sam used to buy lottery tickets every day. He always chose numbers 1, 3, 5, 7, 9. One day he forgot to take his wallet, so he didn’t buy the ticket. Koniec historii: The lucky lottery numbers were 1, 3, 5, 7, 9 but Sam didn’t win because he hadn’t bought the ticket. If he had bought the ticket, he would have won the lottery. A że wypadki chodzą po ludziach: This is Frank. One day his friends asked him to go on a trip with them, but he couldn’t. He had a lot of work. Niemniej: During that trip one night a bear came to the camp and ate all of his friends. If he had gone on that trip, the bear would have eaten him, too. Historie z życia zawodowego również trzymają w napięciu: This is Jane. One day she went to a job interview but she didn’t get the job. The interviewer said he didn’t like her accent. Ale karma w końcu wraca: The company that didn’t hire Jane went broke a few weeks later. If she had got the job, she would have lost it a few weeks later. Przed zakończeniem opowiadania zawsze zachęcaj do zgadywania, czy ktoś miał szczęście, czy nie. W efekcie ćwiczeń uczniowie sami mogą się pokusić o uzupełnianie zdań w trybie warunkowym, aż do momentu, kiedy odkryją regułę gramatyczną.

WISH

Czego sobie życzą uczniowie? Dobrej gramatycznej rozgrzewki! Wydrukuj 3 obrazy dziwnych twarzy, np. Mona Lisa with moustache by Marcel Duchamp, Portrait of Dora Maar by Pablo Picasso, Sleep by Salvador Dali. Poprowadź dyskusję, która głowa wygrałaby konkurs piękności. Uczniowie są w jury. Popatrz na wybrany obraz, zrób smutną minę i użyj zdania z wish, opisując konkretną sytuację: I wish I had glasses. I wish I looked normal. I wish the painter was Leonardo DaVinci. I wish I didn’t have a moustache. I wish Picasso painted realistically… Na tym etapie, jako że poziom językowy uczniów już na to pozwala, możesz ich zachęcić do wymyślania własnych zdań zawierających zaproponowane przez Ciebie słowa, np. ears – I wish I had two ears, beautiful – I wish I was beautiful. W razie niepowodzeń – pomagaj w realizacji zadania. I bądź otwarty na zintegrowaną naukę gramatyki. Skuteczniejszą niż złota rybka ;)









Olga Dębska-Wybraniec
Główny metodyk Early Stage
– czuwa nad programem grup najstarszych,
wspiera lektorów pracujących z nastolatkami.





Gardło na ławce rezerwowych

Zazwyczaj gra w pierwszym składzie, ale kiedy ma gorszy dzień – dostaje czerwoną kartkę i trafia na ławkę rezerwowych! Tyle że mecz toczy się dalej i trzeba ...
Czytaj więcej

Gramatyczny szach mat

Lubisz wygrywać? Gramatyka to mocny zawodnik, nie ulegnie bez walki! Jeżeli chcesz działać taktycznie, wciągnij ją do gry i nie wypuszczaj z klasy, dopóki ni...
Czytaj więcej

Feedback z innej beczki

Wyobraź sobie, że istnieje Biuro Informacji Zwrotnej. Dzwonisz, a ciepły głos w słuchawce mówi: „Zostaw wiadomość. Niezwłocznie przekażemy ją adresatowi”. Ni...
Czytaj więcej

Praca lektorki to dla mnie nieograniczone możliwości rozwoju i świetna zabawa

Po tych kilku latach pracy, zaczęłam inaczej patrzeć na świat – jak widzę dużą kostkę myślę „pogramy w klasy ćwicząc past simple”, jak widzę pusty słoik myśl...
Czytaj więcej