Co robić, by dziecko nie czuło się odrzucone na lekcji? | Early Stage

Budowa wspólnoty w grupie językowej. Jak uchronić dziecko przed poczuciem odrzucenia?

4.05.2026
Budowa wspolnoty na lekcji jak uchronic dziecko przed poczuciem odrzucenia

Lęk przed oceną to główny wróg w nauce języka obcego. Dowiedz się, jak lektor może zmienić grupę w bezpieczną wspólnotę opartą na akceptacji. Poznaj sprawdzone metody integracji, gry kooperacyjne oraz sposoby na szybkie rozpoznanie i dyskretne rozwiązanie problemu odrzucenia rówieśniczego.

Warto zapamiętać:

  • Odrzucenie w grupie rówieśniczej często przybiera formę cichej „przezroczystości”, a nie otwartego konfliktu.
  • Integracja wymaga zastąpienia rywalizacji grami kooperacyjnymi.
  • Rotacja par i system „Buddy” budują empatię i zapobiegają powstawaniu zamkniętych klik.
  • Rolą lektora jest modelowanie akceptacji poprzez autentyczne relacje.

Jak to jest, że ludzie uczą się angielskiego latami, a i tak często nie osiągają biegłości językowej? Odpowiedzią może być lęk przed oceną i wykluczeniem – to najwięksi wrogowie nauki języka.

Relacje w grupie językowej różnią się od tych w klasie matematycznej czy historycznej. Nauka języka obcego to proces wyjątkowo eksponujący jednostkę. Używanie nowych dźwięków i konstrukcji wiąże się z ryzykiem publicznego „wygłupienia się”. To głęboko zakorzeniony lęk każdego człowieka. Jako istoty społeczne potrzebujemy przynależeć, czuć się akceptowani, potrzebni i lubiani. Chcemy być częścią grupy. Od tego ewolucyjnie zależało nasze przeżycie, nic więc dziwnego, że odrzucenie bywa odczuwane jako ból fizyczny.

I tutaj wchodzi nauczyciel(ka) – cały(-ła) na biało! Czy potrafi zmienić grupę w bezpieczną przystań, w której błąd jest lekcją, a nie powodem do wstydu? Czy pomoże uczniom otworzyć się i nawiązać relacje?

Dowiedz się, jak budować autentyczną wspólnotę i chronić dziecko przed poczuciem odrzucenia na drodze do biegłości językowej.

Jak pomóc dziecku być lubianym?

WAŻNE
Aby pomóc dziecku być lubianym, lektor, jako architekt społeczny, powinien budować w grupie bezwarunkową akceptację i współzależność, wykorzystując do tego zadania zachęcające uczniów do współpracy oraz dzielenia się osobistymi informacjami.

Pamiętasz bohatera filmu „Stowarzyszenia umarłych poetów” Todda Andersona (nieśmiałego chłopca)? Grupa nie wyśmiewa jego lęku przed publicznym występowaniem, lecz daje mu przestrzeń do odnalezienia własnego głosu. Przejście od początkowych, powierzchownych sympatii do głębokich i trwałych relacji wymaga wykształcenia akceptacji – bezwarunkowego, pozytywnego stosunku do innych członków grupy, bez względu na ich niedoskonałości. Nauczyciel wspiera ten mechanizm m.in. poprzez zadania, które zachęcają uczniów do dzielenia się autentycznymi, osobistymi informacjami. Pozwala uczniom się zapoznać i polubić, zarządza konfliktami grupowymi i pokazuje, czym jest współzależność (z ang. interdependence).

Pomyśl o sobie jak o architekcie/architektce społecznym(-nej). Nie tylko przekazujesz wiedzę, ale (nawet jeśli nie masz jeszcze tej świadomości) wspierasz procesy społeczne, przekształcając zbiór indywidualnych jednostek w społeczność uczącą się. Zoltán Dörnyei w swojej książce „Group Dynamics in the Language Classroom” opisuje mechanizmy, które sprawiają, że grupa przestaje być zbiorem jednostek, a staje się „drużyną”. Należą do nich między innymi:

  • wzajemne poznawanie się i budowanie akceptacji,
  • kontakt, interakcje,
  • współpraca, wspólne osiągnięcia,
  • wspólne przechodzenie przez trudności,
  • tworzenie norm i struktury grupy,
  • przechodzenie przez fazy dynamiki grupowej.

Jak pomóc uczniom tworzyć wspólnotę?

WAŻNE
Tworzenie wspólnoty w grupie opiera się na celowym projektowaniu różnorodnych interakcji, ustalaniu wspólnych celów (np. poprzez gry kooperacyjne) oraz modelowaniu konstruktywnego podejścia do błędów.

Wystarczy, że będziesz dla nich surowym tyranem, przeciwko któremu będą musieli się zjednoczyć, aby przetrwać. ;) No tak, ale czy to będzie bezpieczne i czy w ogóle czegoś się wtedy zechcą nauczyć? I czy nauczą się po prostu współpracować, niezależnie od warunków zewnętrznych? Co warto, a czego lepiej nie robić, jeśli chcesz pomóc uczniom się zintegrować.

DOs DON’Ts
gry zapoznawcze: zapamiętanie (nie tylko przez nauczyciela) i używanie imion wszystkich członków grupy nie oczekuj, że formowanie „drużyny” będzie natychmiastowe - grupa musi przejść przez różne etapy np. zapoznawanie, działanie, a nawet konflikty i napięcia, gdy członkowie grupy negocjują role i granice, aby stworzyć wspólnotę
ułożenie krzeseł/ławek, które przełamują bariery – np. stoliki ułożone w podkowę, innym razem praca na dywanie albo stoliki w „wyspach” po dwa nie wytykaj błędów – modeluj postawę traktowania błędów jako okazji do nauki, czegoś nieuniknionego, naturalnego – podejście do błędów jak do rozwoju
różnorodne interakcje na każdych zajęciach – przydzielaj uczniów do grup losowo, żongluj liczbą uczniów w grupie nie pracuj ciągle w formule pracy indywidualnej lub na forum – w ten sposób uczniowie nie mają okazji nauczyć się współpracy
wspólnotowość celów i norm – kontrakty powinny zawierać zasady wymyślone przez całą grupę, a nie na przykład tylko przez nauczyciela nie unikaj ani nie ignoruj konfliktów; pomagaj je konstruktywnie rozwiązywać – oczyszczają one atmosferę, uwalniają od napięć i spajają we wspólnym zespole
projektuj aktywności (jak np. gry kooperacyjne), w których uczniowie muszą połączyć siły, aby zrealizować postawiony cel. Zwieńczenie pracy widocznym produktem grupowym generuje silne poczucie satysfakcji i nagradza grupę (lepiej niż cukierki!). jeśli zadajesz uczniom pracę grupową, jasno wyznacz cele i role w grupie, aby każdy był odpowiednio zaangażowany
jeśli rywalizacja, to międzygrupowa (np. gdy mniejsze zespoły z klasy rywalizują ze sobą) – potrafi ona mocno zjednoczyć jednostki we wspólnym wysiłku nie powtarzaj zawsze tego samego składu grup – za każdym razem dobieraj grupy losowo, inaczej zakorzenisz antagonizmy międzygrupowe
wspólne świętowanie – jeśli nadarza się okazja, np. egzaminy końcowe, pozwól grupie się zatrzymać i świętować wspólny czas – to utrwala poczucie przynależności i jedności jeśli wyzwania dla grupy są zbyt proste, nie będzie miała szansy doświadczyć wspólnego przetrwania trudności, które tworzy poczucie braterstwa i kształtuje wspólną historię grupy
jeśli już chcesz uczniów jakoś nagradzać, zamiast nagradzać tylko najlepszego ucznia, wprowadź nagrodę dla całej grupy (np. „Jeśli wszyscy będą używać angielskiego, na koniec lekcji gramy w ulubioną grę”). nie ignoruj osób wykluczonych – takie problemy same się nie rozwiążą, mają natomiast tendencję do eskalacji

Jakie aktywności językowe mają potencjał budowania wspólnoty?

WAŻNE
Do aktywności językowych najsilniej budujących wspólnotę należą krótkie ćwiczenia typu check-in otwierające lekcję oraz zadania wymuszające współzależność uczniów. Najlepsze efekty dają gry kooperacyjne (np. Information Gap) oraz technika jigsaw, w których wspólny cel osiąga się poprzez wymianę unikalnych informacji między dziećmi.

Po pierwsze, zadbaj o atmosferę. Krótkie ćwiczenia typu check-in (jak się dziś czujesz?) na początku lekcji pozwalają wyczuć napięcia w grupie, zanim przerodzą się w konflikt. Czasem samo ujawnienie emocji wystarcza, aby je rozładować.

Po drugie, projektuj aktywności w parach czy grupach tak, by dzieci musiały na sobie polegać. Dzięki temu naturalnie zniwelujesz ryzyko odrzucenia kogokolwiek. Świetnym przykładem takiej aktywności jest tzw. jigsaw. Polega ona na takim zaprojektowaniu zadania, aby każdy uczeń posiadał tylko część informacji potrzebnej do rozwiązania całości.

🗒️ Przykład: dzielisz tekst na 4 części. Każdy uczeń dostaje inny fragment. Muszą ze sobą rozmawiać i złożyć historię w całość, aby odpowiedzieć na pytania.

Innym rodzajem aktywności budującej wspólnotę są gry kooperacyjne, jak klasyczne gry typu information gap, które budują wspólnotę poprzez konieczność współpracy do osiągnięcia wyznaczonego celu.

🗒️ Przykład: „The Mystery Map”. Uczniowie muszą wspólnie narysować lub uzupełnić mapę (np. miasteczka, wyspy skarbów lub plan piętra nawiedzonego domu), opierając się wyłącznie na informacjach, które mają ich koledzy. Grupa wygrywa tylko wtedy, gdy końcowa mapa jest poprawna. Każdy uczeń w zespole dostaje inną „Kartę Informacyjną” (nie wolno jej pokazywać innym!).

  • Uczeń A: Ma informację o budynkach w północnej części mapy (np. „The hospital is next to the cinema”).
  • Uczeń B: Wie, co znajduje się na południu (np. „The park is opposite the school”).
  • Uczeń C: Ma informacje o kolorach lub cechach charakterystycznych (np. „The school is yellow and has a big garden”).

Uczniowie muszą przekazać sobie wskazówki. Jedna osoba (np. Uczeń D) jest „kartografem” i rysuje to, co słyszy od reszty. Na koniec grupy porównują swoje mapy z oryginałem u lektora.

Jak podkręcać gry, aby promowały współpracę?

WAŻNE
Aby znane gry promowały współpracę, lektor musi przenieść środek ciężkości systemu nagród z indywidualnej rywalizacji na wspólny cel grupy. Osiąga się to m.in. poprzez sumowanie punktów całej klasy w interaktywnych quizach, wymóg odtworzenia wypowiedzi poprzednika przed własnym ruchem oraz przyznawanie grupowych bonusów za równe zaangażowanie każdego ucznia w realizację projektu.

Jeśli nie masz ochoty odkrywać Ameryki na nowo, może po prostu rozważysz zmianę zasad znanych już gier tak, aby uczyły współpracy? Skoro zamierzasz stworzyć prawdziwą wspólnotę, musisz umieć zhakować system nagród. Punktowanie jedynie najszybszego ucznia promuje rywalizację, ale jeśli punktujesz efekt wspólny grupy, budujesz prawdziwy zespół.

Przykłady modyfikacji aktywności tak, aby włączały kooperację:

  • W standardowych grach (jak Bamboozle czy Kahoot) punkty zbierają jednostki lub małe zespoły walczące przeciw sobie. Ustalcie wspólny cel dla całej klasy (np. 10 000 punktów). Wyniki wszystkich uczniów sumują się do jednego paska postępu wyświetlonego na tablicy. Dzięki temu najmocniejsi uczniowie, zamiast irytować się na wolniejszych kolegów, zaczynają im podpowiadać i ich wspierać, bo ich punkty są niezbędne do osiągnięcia wspólnego progu.
  • W grach typu wyścigi, memory etc. zazwyczaj wygrywa ten, kto pierwszy nazwie / dotknie / przyniesie daną kartę. Wprowadź modyfikację polegającą na tym, że uczeń może zdobyć punkt tylko pod warunkiem, że poprawnie powtórzy to, co powiedział przed chwilą jego kolega, lub rozwinie jego wypowiedź. Np. w memory, powtarzam karty poprzednika, zanim odkryję i nazwę swoje.
  • W pracach projektowych często jedna osoba dominuje, a reszta się przygląda. Wprowadź zasadę dodatkowych punktów za współpracę np. jeśli podczas prezentacji każda osoba z zespołu powie dokładnie dwa zdania. W takiej sytuacji grupa naturalnie zaczyna trenować najsłabszego ucznia. Zamiast go pomijać, koledzy przygotowują mu proste zdania do wypowiedzenia i dodają otuchy, bo wiedzą, że od jego występu zależy ich wspólny bonus.

Co buduje wspólnotę? Weź pod uwagę te czynniki, gdy planujesz aktywności językowe

WAŻNE
Budowanie wspólnoty w grupie językowej opiera się na eliminowaniu dominacji poszczególnych uczniów, włączaniu osób wycofanych poprzez przydzielanie im unikalnych informacji oraz realizacji wspólnych celów, które wymuszają współpracę i pozwalają na lepsze wzajemne poznanie się w różnych konfiguracjach zadań.
  • Brak dominacji. W grze kooperacyjnej czy w czytance typu jigsaw nawet najlepszy uczeń w grupie nie rozwiąże zadania sam, ponieważ nie ma wszystkich danych. Musi wysłuchać kolegi, który mówi wolniej lub gorzej.
  • Nieśmiałe i wycofane osoby stają się niezbędne. Mają unikalną informację, której grupa potrzebuje. Taka osoba jest ważnym członkiem zespołu, oszczędza się jej jednak stresującej presji występu publicznego.
  • Wspólna odpowiedzialność, cel. Jeśli mapa jest błędna lub wybrakowana, grupa nie szuka winnego, ale analizuje, gdzie „szum komunikacyjny” zakłócił przekaz. Dzięki wspólnemu celowi dzieci zapominają o antypatiach – muszą razem rozwiązać zadanie / zagadkę lub wygrać grę zespołową.
  • To, że dobrze się znamy. Łatwiej nam wspólnie osiągać cele, gdy wiemy, kto w czym jest dobry.

A jak dobrze się poznać wewnątrz grupy? Trzeba współpracować z różnymi osobami, w różnych konfiguracjach i przy okazji różnych zadań.

System Buddy’ego i losowe pary/grupy – świadome zarządzanie interakcjami

Mądre zarządzanie interakcjami to właśnie inżynieria społeczna, która zapobiega tworzeniu się zamkniętych „grup wzajemnej adoracji” i chroni dzieci przed izolacją. Ponieważ uczniowie pracują na każdej lekcji z różnymi osobami uczą się współpracy, ale i poznają się lepiej i odkrywają różnorodność. Profesor Pyżalski w artykule „Nowe dziecko w zgranej klasie” pisze:

To właśnie dobre relacje stanowią „szczepionkę” przeciwko przemocy. W ramach rozwiązań integrujących, młodzi ludzie powinni mieć dużo okazji do przebywania ze sobą w różnych układach (np. siedząc w ławce z innymi osobami lub pracując w zespołach o zróżnicowanym składzie). Bardzo ważna jest tutaj integracja dzieci szczególnie narażonych na odrzucenie (np. dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi). Rozwiązanie to zakłada, że uczniowie będą przestrzegać tych reguł postępowania, które sami sformułowali lub przynajmniej brali udział w ich tworzeniu.

Jak zaprojektować różnorodne połączenia w grupie?

Metoda zarządzania interakcjami Na czym polega w praktyce? Główna korzyść (rozwiązywany problem)
Losowy dobór grupy (orbity, odliczanie, losowanie) Lektor odgórnie przydziela uczniów do par, eliminując klasyczne, swobodne dobieranie się. Zdejmuje z dziecka wycofanego stres i ciężar bycia „ostatnim wybranym”.
System Buddy'ego Łączenie ucznia o wysokiej inteligencji emocjonalnej z wycofanym, dając liderowi „tajną misję” wsparcia. Daje bezpieczną przestrzeń do pracy 1:1 bez oceny na forum klasy; uczy empatii i odpowiedzialności.
Wspólny mianownik Uczniowie w nowej parze mają 60 sekund na znalezienie wspólnej pasji niezwiązanej ze szkołą. Szybko przełamuje lody i buduje więź w oparciu o odkryte podobieństwo.


1. Losowy dobór grupy, czyli orbity, listy i odliczania

Zamiast klasycznego „dobierzcie się w pary” (co zawsze kończy się takim samym parowaniem i ewentualnie odrzuceniem tych samych osób), lektor przejmuje stery.

  • Uczniowie tworzą dwa koła – wewnętrzne i zewnętrzne. Na sygnał koła obracają się w przeciwnych kierunkach. Gdy muzyka cichnie, osoby stojące naprzeciw siebie stają się parą do następnego zadania. Zdejmuje to z dziecka wycofanego ciężar bycia „ostatnim wybranym”. Interakcja staje się naturalnym elementem lekcji, a nie społecznym wyrokiem.
  • Uczniowie ustawiają się w linii wg pomysłu lektora np. od najwyższego do najniższego, od najmłodszego do najstarszego, alfabetycznie imionami, nazwiskami itp. Następnie łączą się w pary osób stojących obok siebie albo odliczają do tylu, ile grup ma się stworzyć.
  • Na każdej lekcji w swoim warsztacie możesz mieć system ułatwiający losowy dobór osób siedzących razem w ławce na danej lekcji albo par czy grup do danych aktywności np. karteczki z imionami uczniów do losowania, karteczki z tymi samymi symbolami / kolorami (np. 2 różowe, 2 zielone itp.), ewentualnie inne pary np. woreczek z parami takich samych figurek etc. Pomoce dydaktyczne można uzupełniać, zmieniać w trakcie roku szkolnego - na początku proste rozwiązania wystarczą.

2. System Buddy’ego

To metoda łączenia uczniów o różnych kompetencjach społecznych. Łączymy ucznia o wysokiej inteligencji emocjonalnej (lidera-opiekuna) z uczniem wycofanym. Może to być połączenie na jedne zajęcia albo na tydzień – uczniowie ci będą siedzieli w ławce obok siebie przez wyznaczony czas.

Ważne: nie łączymy „najlepszego z angielskiego” z „najsłabszym”, bo to buduje hierarchię. Staramy się dobierać na poziomie osobowości.

Lektor daje liderowi tajną misję: „Twoim zadaniem jest upewnić się, że Twój partner czuje się dziś pewnie. Pomóż mu przygotować jedną wypowiedź”. To uczy empatii i odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Osoba wycofana dostaje bezpieczną przestrzeń, w której nie jest oceniana przez całą klasę, a jedynie przez jednego, wspierającego kolegę. Jeśli chcesz, możesz rotacyjnie zmieniać wszystkie pary, gdzie zawsze jedna osoba będzie miała misję bardziej opiekuńczą – może być cheerleaderem(-rką), pomocą w organizacji, wsparciem w pisaniu, timekeeperem(-rką) etc. – w zależności od wyzwań drugiej osoby (nieśmiałość, dysleksja, niepunktualność, chaos na ławce etc.).

Aby system nie był upokarzający dla dziecka wycofanego, zwróć uwagę na kilka zasad:

  • Zasada wzajemności: podkreślaj, że każdy w parze ma coś do zaoferowania. „Marek świetnie rysuje, a Kasia świetnie pisze – połączcie to”.
  • Częsta zmiana składu: pary nie powinny być wieczne. Rotacja co kilka tygodni zapobiega etykietowaniu uczniów z jednej strony i nadmiernemu obciążaniu uczniów-opiekunów z drugiej.
  • Docenianie procesu, nie tylko wyniku np. „Widziałam, jak świetnie tłumaczyliście sobie nawzajem instrukcje. To była wzorowa współpraca”, zamiast: „Zrobiliście zadanie poprawnie”.


3. Wspólny mianownik

Czasami możesz poeksperymentować. Przed przystąpieniem do zadania językowego w nowej parze, uczniowie mają 60 sekund na znalezienie jednej rzeczy, która ich łączy, a nie dotyczy szkoły (np. „obaj lubimy Minecrafta” lub „obaj nie lubimy brokułów”). Dlaczego to ważne? Empatia rodzi się z podobieństwa. Gdy popularny uczeń odkryje, że ten mniej lubiany ma taką samą pasję, tworzy się więź, która jest fundamentem wspólnoty.

Pamiętaj, że aktywności komunikacyjne same w sobie mają mnóstwo potencjału teambuildingowego - najprostsze FIND SOMEBODY WHO czy HUMAN BINGO daje okazje do krótkich zapoznawczych interakcji z wieloma osobami.

A co, jeśli trafiają do Ciebie dzieci z ewidentnie ustrukturyzowaną hierarchią? Kiedy już za późno na zapoznawanie się? Jak rozpoznać taką sytuację? I skąd wiedzieć, że na przykład ktoś jest prześladowany?

Jak rozpoznać sygnały wykluczenia?

WAŻNE
Odrzucenie w grupie rówieśniczej objawia się najczęściej poprzez „przezroczystość” dziecka, ignorowanie jego pomysłów oraz subtelne sygnały mowy ciała, takie jak brak kontaktu wzrokowego czy wybieranie miejsc w ostatniej ławce.

Wyobraź sobie dziecko wyraźnie wykluczane przez grupę rówieśniczą.

Jeśli masz w głowie kogoś prześladowanego i wyśmiewanego, to pomijasz najczęstsze objawy odrzucenia. Odrzucenie jest tym trudniejsze do namierzenia, że nie zawsze jest głośne (to nie tylko bullying). Często manifestuje się jako „przezroczystość” dziecka, ploteczki, o których nie masz pojęcia, samotne siedzenie na przerwie, ignorowanie jego pomysłów w grupie, ledwie zauważalny grymas na twarzy osoby, która ma pracować w parze z danym dzieckiem, wybieranie innych do drużyny.

Im szybciej wychwycisz takie sygnały, tym efektywniej zarządzisz sytuacją w klasie, obserwuj więc wszelkie, nawet subtelne sygnały takie jak wycofana mowa ciała, wybieranie miejsca w ostatniej ławce, brak kontaktu wzrokowego z rówieśnikami.

Jak na bieżąco badać, co dzieje się w społecznej strukturze grupy?

  • Obserwuj, z kim uczniowie i uczennice siadają – wnikliwie obserwuj układ klasy, wnikliwie obserwuj układ klasy, ponieważ stałe preferencje dotyczące zajmowanych miejsc prowadzą do wykształcenia się wzorców, a w konsekwencji do powstawania zamkniętych „klik”, które nie komunikują się z resztą grupy. I odwrotnie – jeśli w grupie są już ustalone „kliki”, będą zwykle siadały blisko siebie.
  • Inicjowanie rotacji i wymuszanie zmiany partnerów. Aby zbadać, jak elastyczna jest struktura grupy, możesz celowo ingerować w układ miejsc, nakazując uczniom pracę w najróżniejszych konfiguracjach. Obserwuj, jak uczniowie reagują na rotację (np. czy znika ich początkowy lęk i opór), aby ocenić stopień zintegrowania klasy.
  • Mapy grupy (class charts). Jeśli masz czas albo potrzebujesz sprawdzić, co dzieje się w grupie, bo bez tego nie daje się przeprowadzić lekcji, możesz zaproponować aktywność, w której każdy wypisuje imiona wszystkich osób w klasie, a następnie w trakcie rozmów zbiera na ich temat różne, określone informacje (np. co lubią robić w wolnym czasie) – oczywiście wykorzystujesz to np. do ćwiczenia mówienia po angielsku. Pozwala to szybko sprawdzić, jak dobrze członkowie grupy znają się między sobą na danym etapie.
  • Exit tickets. W Early Stage na koniec lekcji na niektórych poziomach prosimy uczniów i uczennice o odpowiedzi na pytania dotyczące lekcji. Wśród nich możesz zawrzeć pytania dotyczące różnych aspektów zajęć, także współpracy. Możesz poprosić o wypisanie dwóch osób, z którymi uczeń/uczennica najchętniej pracuje, a potem zebrać odpowiedzi i zliczyć, kto jest najbardziej lubiany, a kto nie został ani razu wspomniany.
  • Obserwacja konfliktów. Ukryta struktura grupy (nieformalni liderzy, systemy ról, koalicje) staje się szczególnie widoczna, gdy uczniowie zaczynają testować granice, kwestionować zasady i spierać się o status. Obserwuj, wokół kogo naturalnie gromadzą się inni w momentach napięć, w jaki sposób rodzą się podgrupy, a także czy w grupie nie kreuje się rola „kozła ofiarnego”, na którego zespół przenosi swoje frustracje. Z punktu widzenia badawczego, rola “kozła ofiarnego” jest bardzo ciekawa, ponieważ, jak pisze Tomasz Wojciechowski:

Stanowi ona bardzo ważny mechanizm rozładowujący napięcie między uczniami. W sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia, nadmiar emocji tymczasowo rozładowywany jest właśnie na tej jednej osobie. (...) funkcjonowanie przez jednego ucznia w tej roli niesie sporo „korzyści”. Nie trzeba rozwiązywać realnych konfliktów, co samo w sobie nie jest łatwe. Można też poczuć się lepiej – zbudować poczucie swojej wartości na tym, że jest się lepszym, niż klasowa ofiara. Dlatego często klasy z kozłem, na pozór wyglądają na bardzo zgrane, z wyjątkiem „tego jednego”. Dzieje się to kosztem osoby funkcjonującej w tej roli. Niejako ponosi on konsekwencje wszystkich napięć, które wystąpiłyby między pozostałymi uczniami. Nie są one jednak wyrażane, gdyż spowodowałoby to naruszenie obrazu klasy jako „zgranej , gdyby nie ten jeden”. Tworzy to swego rodzaju błędne koło, które bardzo trudno jest przerwać.

Jeśli podejrzewasz, że ktoś w klasie pełni tę rolę, pewnie zauważysz niektóre lub większość z przejawów zachowania tej osoby:

  • przezywanie, szydzenie, zmuszanie do posłuszeństwa
  • rzeczy tej osoby są chowane lub niszczone
  • wybierany jest jako ostatni do pracy w grupach
  • nie zgłasza się do odpowiedzi, nie występuje na forum
  • może nie mieć żadnego bliskiego przyjaciela
  • unika szkoły, rano skarży się na ból brzucha, głowy, traci apetyt (sygnały od rodziców)
  • ma obniżoną samoocenę – myśli o sobie, że jest „gorszy” – wycofuje się z kontaktów z innymi
  • irytuje swoim zachowaniem zarówno osoby w klasie, jak i nauczycieli(-lki)

A kiedy już odkryjesz, kto jest wykluczany, wystarczy tylko zaprojektować mnóstwo aktywności w różnorodnych, losowych parach i sprawa rozwiązana, prawda?

Niestety, nie do końca…

Jak pomóc dziecku nieakceptowanemu w klasie?

WAŻNE
Aby pomóc dziecku nieakceptowanemu w klasie, lektor powinien stosować dyskretną architekturę społeczną, taką jak parowanie ucznia z neutralnymi rówieśnikami (system Buddy’ego) lub powierzanie mu kluczowych informacji w zadaniach typu jigsaw, co buduje jego poczucie bycia potrzebnym bez ryzyka stygmatyzacji.

Oczywiście. Sprawa nie jest taka prosta. Jeśli odkryjesz, że w klasie jest czarna owca, osoba nielubiana, wykluczana, wtedy ciągłe wrzucanie jej do losowych par może być przeciwskuteczne. Dlaczego?

Wyobraź sobie, jak za każdym razem, gdy nauczyciel(ka) kieruje Cię do pary, wybrana osoba krzywi się na Twój widok. Sytuacja powtarza się kilkakrotnie na każdych zajęciach. Czy w ten sposób można zmienić Twoje poczucie wykluczenia? No właśnie.

Co możesz zrobić zamiast tego?

Aby uniknąć takiego pogłębiania już i tak trudnej sytuacji ucznia i dalszego potwierdzania jego wykluczenia, na początku może lepiej zadziałać zasada Buddy’ego i kierowanie „losowym” ;) przydziałem w taki sposób, aby osoba wykluczana częściej pracowała z osobą, która jest wobec niej neutralna bądź pozytywnie nastawiona. Dopiero po jakimś czasie stopniowo rozszerzaj zakres osób, z którymi współpracuje uczeń w kryzysie wykluczenia. Na tym polega sprytna i świadoma architektura społeczna – trochę jak niezauważalne przez uczniów doprowadzanie do tego, aby gra skończyła się remisem!

Pamiętaj, że interwencja musi być dyskretna, by nie „naznaczyć” dziecka jako tego, które potrzebuje specjalnej opieki.

Innym sprytnym i dyskretnym rozwiązaniem godnym architekta społecznego, będzie np. zaprojektowanie opisanej wcześniej jigsaw activity w taki sposób, że dziecko wycofane/wykluczane staje się „posiadaczem klucza”. Grupa musi go wysłuchać i włączyć do rozmowy, bo bez jego fragmentu zadanie jest nierozwiązalne. To buduje poczucie bycia potrzebnym i przełamuje bariery w naturalny sposób.

Dlaczego niektóre dzieci mają trudności z akceptacją?

WAŻNE
Trudności z akceptacją w grupie językowej wynikają najczęściej z barier komunikacyjnych, wysokiej wrażliwości na stres i ocenę oraz braku wykształconych kompetencji społecznych. Aby wspierać takie dzieci, lektor musi modelować zachowania akceptujące, opierając się na bezwarunkowym, pozytywnym stosunku do każdego ucznia.

Bywa i tak, że do rozwiązania problemu wykluczenia konieczna jest dogłębna znajomość przyczyn problemów. Należą do nich często:

  • Bariery komunikacyjne. Dzieci mogą napotykać trudności w jasnym wyrażaniu swoich myśli, emocji i potrzeb, co rodzi nieporozumienia i utrudnia nawiązywanie głębszych relacji z rówieśnikami lub nauczycielami. W klasie jednej ze znanych mi blisko nastolatek była dziewczynka z ogromnym problemem logopedycznym, który uniemożliwiał jej wyrażanie potrzeb. Dziewczynka naturalnie szybko się frustrowała i wpadała w złość. Osoby będące z nią w klasie przebywały z nią na tyle długo, że nauczyły się z nią współpracować. Kiedy widziały, że narasta konflikt np. między nią a nauczycielką, wchodziły naturalnie w rolę mediatorów sprawdzając, o co chodzi dziewczynce i tłumacząc jej potrzeby nauczycielce.
  • Wysoka wrażliwość. Bardziej wrażliwe dzieci silniej przeżywają stres związany z nowym środowiskiem. Ogólny niepokój, skrępowanie i lęk przed byciem ocenianym sprawiają, że wycofują się one z interakcji. Szkoła naturalnie promuje dzieci ekstrawertyczne, odważne i chętne do współpracy, zapominając często o wartości pozostałych typów osobowości.
  • Brak wykształconych kompetencji społecznych. Proces „fuzji z grupą” wymaga pewnego poziomu rozwoju emocjonalnego i bywa trudnym zadaniem. Dzieci, które nie zdążyły jeszcze wypracować odpowiednich umiejętności społecznych, mogą nie wiedzieć, jak prawidłowo reagować na dynamikę grupy.

Aby pomóc dzieciom przezwyciężyć te trudności, buduj środowisko oparte na prawdziwej akceptacji. Twoją fundamentalną rolą jest modelowanie zachowań akceptujących. Kiedy wykazujesz autentyczną postawę pełną akceptacji wobec podopiecznych, uczniom staje się o wiele łatwiej naśladować ten wzorzec i zacząć akceptować siebie nawzajem.

Modelujesz postawę akceptacji przede wszystkim poprzez własne zachowanie, które powinno opierać się na tzw. „bezwarunkowym pozytywnym stosunku” (unconditional positive regard) do każdego członka grupy, niezależnie od osobistych sympatii czy antypatii. Jak to zrobić? Kilka porad poniżej.

  • Dziel się osobistymi informacjami i okaż im zainteresowanie, aby pokazać, że zależy Ci na poznaniu się z uczniami. Prawdziwa akceptacja nie może zaistnieć bez wzajemnego, głębszego poznania. Uprzedzenia i zamknięte „grupki wzajemnej adoracji” najczęściej wynikają z niewystarczających informacji o drugiej osobie.
  • Włączaj się w działania i aktywności klasy, aby zmniejszyć dystans. Dzielenie się informacjami na tym samym poziomie co uczniowie buduje atmosferę równości i partnerstwa.
  • Bądź sobą, jak mówią w reklamach. ;) Nie chowaj się za swoją rolą. Postawa pełna akceptacji wymaga szczerości, w tym również odwagi do przyznawania się przed uczniami do własnej niewiedzy, wątpliwości czy popełnianych błędów.
  • Wyrażaj emocje w sposób konstruktywny. Czasami szczere, naturalne pokazanie złości, irytacji czy rozczarowania zachowaniem uczniów jest o wiele zdrowsze i skuteczniejsze niż sztuczne, bezosobowe stosowanie procedur dyscyplinarnych. Wyrażając złość w sposób konstruktywny, pokazujesz też uczniom, jak można to zrobić bez używania agresji.
  • Oddzielaj zachowania od człowieka. Uczysz uczniów, że akceptowanie ucznia oznacza przyjęcie go jako złożonej istoty ludzkiej ze wszystkimi jej zaletami i wadami. Można kogoś w całości akceptować, nie musząc jednocześnie aprobować każdego jego zachowania.
  • Okazuj empatię i zaangażowanie. Modelowanie akceptacji nierozerwalnie wiąże się z wchodzeniem w perspektywę drugiej osoby, byciu na nią wrażliwym i uważnym. Staraj się okazywać prawdziwe, nieoceniające zainteresowanie uczniami, zawsze zakładaj ich dobre intencje i kibicuj sukcesom. Może zadziała samospełniająca się przepowiednia?

Zarządzanie trudną sytuacją w grupie – wskazówki dla lektora

WAŻNE
Rozwiązywanie konfliktów i trudnych sytuacji w grupie opiera się na pozytywnej presji rówieśniczej oraz współtworzonym z uczniami kontrakcie grupowym. Spisany dokument, definiujący zasady wzajemnego szacunku, pozwala klasie na samodzielną regulację zachowań i szybkie odwołanie się do norm w momentach jawnej niechęci.

Podstawowa zasada: jeśli chcesz dobrze modelować zachowania włączające i akceptujące, wychwytuj trudne sytuacje w grupie i stosuj skuteczne strategie radzenia sobie z trudnymi zachowaniami u uczniów, aby działać konstruktywnie. Reaguj na przejawy wykluczania, podchodź pozytywnie do błędów, doceniaj współpracę między uczniami. Bądź uważny(-na) i cierpliwy(-wa), ale nie bój się komunikować granic i potrzeb. Dziel się uczuciami i okazuj empatię.

W sytuacjach, gdy uczeń wykazuje jawną niechęć wobec innego ucznia, najlepiej oprzeć się na wcześniej wypracowanych normach oraz pozytywnej presji rówieśniczej. W prawidłowo funkcjonującej grupie to sami uczniowie potrafią naturalnie reagować na takie naruszenia – zinternalizowane zasady sprawiają, że klasa wykazuje chęć do ich egzekwowania i może bezpośrednio zwrócić uwagę osobie zachowującej się lekceważąco i otwarcie skrytykować jej zachowanie. Jak pisze Peps McRea normy są silniejsze niż jakiekolwiek zasady, a ich moc opiera się na nieświadomej integracji w systemie wartości wspólnoty.

Aby taki mechanizm wzajemnej regulacji zachowań mógł zadziałać, fundamentalne znaczenie ma wypracowanie kontraktu grupowego, czyli formalnego porozumienia zawieranego między nauczycielem a uczniami. Kontrakt powinien zawierać jasno zdefiniowane, konkretne oczekiwania np. punkty zobowiązujące do wzajemnego szacunku, cierpliwości oraz chęci do współpracy. („nie śmiejemy się z błędów”, „szanujemy swoje rzeczy”, „nie przezywamy się”, „nie przekrzykujemy się”).

Aby kontrakt działał, członkowie grupy muszą go uznać za własny system wartości, a więc być jego współtwórcami. Spisany dokument noszący podpisy wszystkich członków grupy i wywieszony w widocznym miejscu na ścianie staje się wizualnym przypomnieniem o wspólnych ustaleniach. W momentach takich jak okazywanie niechęci przy doborze w pary, ułatwia on lektorowi/ce oraz grupie natychmiastowe odwołanie się do wypracowanych wspólnie reguł.

Early Stage Universe – jak wspieramy lektorów w budowaniu wspólnoty?

Chcesz wiedzieć więcej? W Early Stage stawiamy na relacje jako fundament nauki. Dlatego mamy szkolenia, w których zajmujemy się relacyjnym trouble shooting, dajemy kadrze narzędzia pozytywnej dyscypliny, działania w grupach z uczniami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Mamy szkolenia z class building i team building oraz classroom management. Nasi metodycy i metodyczki służą radą, uważnie obserwując Twoją drogę lektorską w stronę bezpiecznej i efektywnej klasy.

Nasze materiały są naturalnie zaprojektowane tak, by wymuszać pozytywne i różnorodne interakcje w grupie. Wierzymy, że fundamentem sukcesu jest edukacja włączająca – nie boimy się szczególnych potrzeb uczniów ani neuroróżnorodości, ponieważ każda osoba dla nas jest wartościowa i ważna.

Chcesz pracować w szkole, gdzie relacje są tak samo ważne jak gramatyka?

Dołącz do lektorów Early Stage!

W ramach podsumowania…

Lista kontrolna: Czy Twoja grupa to prawdziwa wspólnota? Sprawdź!

  • 🔲 RÓŻNORODNE INTERAKCJE: Czy każde dziecko miało dziś okazję do współpracy z przynajmniej 3 różnymi osobami?
  • 🔲 PODEJŚCIE DO BŁĘDÓW: Czy w sytuacji, gdy uczeń popełnił błąd, grupa zareagowała naturalnie lub wspierająco, a Ty nie musiałeś/aś interweniować w sprawie negatywnych komentarzy?
  • 🔲 WŁĄCZANIE: Czy uczeń zazwyczaj wycofany otrzymał dziś od rówieśnika (nie od Ciebie!) pozytywny feedback, podziękowanie za współpracę lub zaproszenie do aktywności?
  • 🔲 WSPÓLNY CEL (nie tylko rywalizacja): Czy w trakcie zajęć pojawił się moment, w którym cała grupa/mini grupa pracowała na jeden wspólny wynik?
  • 🔲 POCZUCIE SPRAWCZOŚCI: Czy uczniowie i uczennice mieli i miały dziś realny wpływ na przebieg lekcji (np. wybór gry albo zadań domowych)?
  • 🔲 BEZPIECZEŃSTWO: Czy podczas gier albo aktywności zespołowych atmosfera była włączająca i bezpieczna (brak przewracania oczami, negatywnych komentarzy, westchnień zniecierpliwienia czy wyśmiewania)?
  • 🔲 RYTUAŁY: Czy lekcja została otwarta lub zamknięta ustalonym rytuałem (np. wspólne hasło, szybki check-in nastroju), który symbolicznie oddziela przestrzeń Twoich zajęć w tej grupie od innych zajęć uczniów?

Najczęściej zadawane pytania o odrzucenie rówieśnicze (FAQ)

Czy zmuszanie dzieci do pracy w parach z osobami, których nie lubią, ma sens?

Z zasady tak. Systematyczne zarządzanie rotacją partnerów, regularne mieszanie uczniów i łączenie ich z osobami, z którymi normalnie by nie usiedli, przynosi wiele korzyści edukacyjnych i społecznych. Jedna z nich to nauka, że można akceptować innych członków grupy i współpracować z nimi, nawet jeśli poza salą lekcyjną nie darzymy się sympatią. Dzięki takiemu losowemu doborowi dużo łatwiej też zapobiegać powstawaniu zamkniętych klik i bullyingowi. Dodatkowo, z pedagogicznego punktu widzenia zmiana partnerów pozwala uczyć się od wielu różnych osób i wielokrotnie przećwiczyć ten sam materiał językowy w krótkim czasie. Często mimo początkowej niechęci dzieci do rozdzielania z ulubionymi kolegami/koleżankami, bardzo szybko odczuwają one korzyści społeczne. Zdobywają nowych przyjaciół i w efekcie zaczynają lepiej znać każdego członka klasy, a to napędza koło dalszej chęci współpracy.

Uwaga! Wyjątkiem jest osoba mocno wykluczana i głęboki konflikt w grupie, który trwa już jakiś czas. W tej sytuacji lepiej zastosować system Buddy’ego i sprytną architekturę społeczną (patrz: Jak pomóc dziecku nieakceptowanemu w klasie?)

Co zrobić, gdy grupa ma jednego „kozła ofiarnego”?

W sytuacji okazywania jawnej niechęci osobie pełniącej rolę “kozła ofiarnego” dobrze jest się przede wszystkim zastanowić, dlaczego klasa ukrywa napięcia i skąd one się biorą. Cytowany już wcześniej Tomasz Wojciechowski zaleca poniższe działania:

  • Klasa dostanie jasny sygnał, że nieakceptowane są jakiekolwiek przejawy agresji w stosunku do jakiegokolwiek ucznia. (...)
  • Przeprowadzone zostanie kluczowe oddziaływanie – pomoc samej klasie w rozwiązaniu konfliktów, poradzeniu sobie z rywalizacją – jednym słowem - wsparcie klasy w zredukowaniu napięcia, które powoduje pojawienie się roli kozła ofiarnego.
  • Udzielona zostanie pomoc samemu uczniowi w roli kozła, zarówno w poradzeniu sobie z negatywnymi, psychologicznymi konsekwencjami przyjmowania roli ofiary, jak i w znalezieniu sobie nowego miejsca w klasie. W pierwszej kwestii często potrzebna jest pomoc terapeutyczna. Wsparcie w klasie natomiast polega w pierwszej kolejności na odwróceniu od ucznia w roli kozła uwagi klasy. (...) Należy pomóc ofierze dostrzec, jakimi zachowaniami wywołuje złość kolegów, jednocześnie z całą stanowczością reagować na przejawy skierowanej do niego agresji. Docelowo, korzystne dla ofiary jest zaistnienie w innej roli, pomoc w pokazaniu mu w klasie swoich możliwości i umiejętności. Najpierw jednak należy „zabrać go ze środka sceny” – odwrócić uwagę uczniów od jego zachowań.

Jak rozmawiać z rodzicami dziecka, które czuje się nieakceptowane w klasie?

Wiedza o tym, jak komunikować rodzicom trudności lub problemy dziecka, jest kluczowa – takie rozmowy zawsze opierają się na kilku filarach:

  • Stworzenie bezpiecznej nieoceniającej przestrzeni. Zamiast używać ogólników typu „Dzieci nie lubią Państwa syna”, opisuj konkretne sytuacje zaobserwowane na zajęciach np.: „Zauważyłam, że podczas dobierania się w pary Krzyś często zostaje sam, co wydaje się go stresować” lub „Widzę, że Ania wycofuje się z pracy grupowej” - to zdejmuje z rozmowy ciężar oskarżeń
  • Traktowanie rodziców jako partnerów w rozmowie i najlepszych ekspertów od swojego dziecka. Możesz zapytać rodziców, jak dziecko relacjonuje wydarzenia ze szkoły i czy w ogóle o nich mówi. Pytania takie jak: „Czy Zosia wspominała coś o relacjach z rówieśnikami?” pozwalają ustalić, na ile samo dziecko cierpi z tego powodu.
  • Nienarzucanie rozwiązań, elastyczność, otwartość i empatia. Założenie, że każda ze stron ma dobre intencje i powody do odczuwania danych emocji na pewno pomoże się porozumieć.
  • Ustalenie planu działania. Opowiedz o strategiach, które zamierzasz wdrożyć, np. regularnej rotacji partnerów, zmianie miejsca siedzenia na każdej lekcji czy wprowadzaniu kontraktu albo zabaw integrujących. Sprawdź, co o nich myślą rodzice, oraz czy mają swoje sugestie (możliwe, że potrzebują czasu, aby wyjść z propozycjami). Jeśli to możliwe, ustalcie wspólne cele i sprecyzujcie dokładnie pierwszy krok.
  • Umówcie się na kolejny kontakt, aby wspólnie ocenić, czy podjęte kroki przynoszą zamierzony efekt i czy samopoczucie dziecka się poprawia. Zapytaj na koniec, czy rodzice mają jakieś pytania, sugestie lub wątpliwości. Najlepiej aby rozmowa pozwoliła wysycić temat, przynajmniej na moment jej odbycia.

Pamiętaj również o empatii wobec siebie - jako lektor(ka) na pewno odczuwasz sporą odpowiedzialność za swoje grupy i czasem być może bywa to przytłaczające. Bądź dla siebie życzliwy(-wa). Już samo to, że jesteś na końcu tego artykułu, świadczy o Twoim ponadprzeciętnym zaangażowaniu! Doceń to i pogratuluj sobie, masz tę moc!

Gotowi / gotowe na teambuilding? Jeśli nie, to też w porządku 🙂, na wszystko przyjdzie czas. Powodzenia i do przeczytania następnym razem!

Autorka artykułu:

Beata Wysocka metodyczka główna Early Stage

Beata Wysocka – metodyczka główna Early Stage, trenerka umiejętności poznawczych, jogi i mindfulness dla dzieci, nauczycielka MBSR. Z wykształcenia filolożka języka angielskiego i psycholożka. Zawsze pilnuje ważnych dla niej i dla Early Stage wartości – ekologii, NVC (non-violent communication, komunikacji bez przemocy), otwartości na różnorodność, a przede wszystkim cyfrowego i psychicznego dobrostanu dzieci i młodzieży. Jest współautorką podręczników do angielskiego dla uczniów Early Stage. W wolnych chwilach chodzi po górach i medytuje.

Zapraszamy też do podcastów, webinariów i artykułów autorki: ⤵️

Chcesz pracować w szkole językowej, zapewniającej atrakcyjne warunki współpracy? Sprawdź nasze oferty pracy dla lektorów i dołącz do społeczności!

Sprawdź aktualne oferty pracy!



Komentarze

Ile zarabia lektor angielskiego

Ile zarabia lektor angielskiego?

Chcesz pracować z językiem angielskim i zastanawiasz się, ile zarabia nauczyciel angielskiego w szkole językowej? Czy to w ogóle opłacalne? Praca w prywatnej...
Czytaj więcej
Easter image

Materiały do nauki angielskiego | Easter Freebies | Flashcards, karty, pdf-y do druku

Szukasz gotowych pomysłów na wielkanocne lekcje? Odkryj nasz zestaw darmowych materiałów do pobrania, który łączy ruchową zabawę dla najmłodszych z błyskotli...
Czytaj więcej
Praca z uczniem zdolnym na lekcji techniki rozwijania talentow w grupie

Praca z uczniem zdolnym na lekcji angielskiego. Poznaj techniki rozwijania talentów w grupie

Mały geniusz nudzi się na Twoich zajęciach, a Ty szukasz sposobu na jego skuteczne zaangażowanie? Pamiętaj, że praca z uczniem zdolnym to coś więcej niż tylk...
Czytaj więcej
Darmowe materialy do nauki angielskiego underwater world

Materiały do nauki angielskiego | Piosenka + zadania do druku + fiszki | Underwater World

Zapraszamy do korzystania z naszych darmowych materiałów na lekcje angielskiego do druku wraz z piosenką. Do pobrania nagranie, flashcards i ćwiczenia o tema...
Czytaj więcej